Peeling kawowy - moja propozycja

Chyba każda dziewczyna chce się cieszyć promienną, piękną skórą. Niestety często gotowe produkty mające za zadanie złuszczenie obumarłego naskórka przyprawiają o zawroty głowy kiepskim składem (w przypadku tych tańszych produktów), lub ceną (w przypadku produktów o świetnym składzie). Ratunkiem dla portfela i naszej urody mogą okazać się domowe peelingi. Dziś chciałabym napisać słów kilka o moim ulubieńcu, którego zdecydowanie mogę prawie każdemu polecić.

PEELING KAWOWY

Czyli chyba najbardziej znany kosmetyk DIY. Dzięki głównemu składnikowi, peeling ten ma podwójne działanie – fusy świetnie ścierają naskórek, a zawarta w nich kofeina doskonale wspomaga walkę z cellulitem (btw. sprawdźcie kiedyś dokładnie etykiety niektórych szaleńczo drogich kremów – kofeina pojawia się w nich całkiem często). Zdecydowanie warto wypróbować jej działanie na sobie. Należy jednak pamiętać, że ze względu na kofeinę i jej właściwości, z peelingu kawowego powinny zrezygnować kobiety w ciąży.


https://www.flickr.com/photos/nasebaer/149146311/in/photostream/


Przygotowując peeling kawowy możemy postawić na najprostszą opcję tj. wymieszać fusy z żelem pod prysznic, ja jednak postanowiłam zaproponować coś bardziej nawilżającego.

Składniki:


  • 100 gram kawy
  • 100 gram cukru
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 1 łyżka soli morskiej


Kawę zalewamy niewielką ilością wrzątku, po całkowitym przestygnięciu odsączamy wodę i mieszamy z pozostałymi składnikami (pamiętajcie o tym, by najpierw wymieszać suche składniki i do nich dopiero dokładać oleje). Do peelingu możemy też dodać cynamon, lub zamienić któryś z podanych olei na inny nawilżacz (sprawdza się tu np. jogurt naturalny).

Peeling nie tylko działa świetnie, kosztuje grosze, ale także pachnie obłędnie. Jeśli kochacie kawę, a dotychczas wyrzucałyście fusy, to warto chyba pomyśleć nad ich pielęgnacyjnym wykorzystaniem :)

Dajcie znać, czy próbowałyście już bardziej zaawansowanych kombinacji kawowych, a jeśli tak, to jakie składniki są według was godne polecenia?

Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

2 komentarze: