Promocja w Rossmannie... trochę inny post ;)

16:54 , 16 Comments

Zastanawiałam się dość długo, czy tworzyć kolejny post dotyczący tego, "co kupić na promocji w Rossmanie". Ostatecznie postanowiłam odpuścić taką formę, ale za to przypomnieć Wam recenzje produktów, dostępnych w Rossmannie, które opisałam w okresie nieco ponad półrocznej działalności tego bloga ;) Są tu i bubelki i makijażowi faworyci, więc zapraszam do zapoznania się z nimi i ewentualnego wzięcia moich opinii pod uwagę podczas tworzenia swojej listy zakupów ;)


Puder Bourjois Healthy Balance - przyjemny produkt, który kupuję regularnie już od kilku lat :) KLIK


Błyszczyki z serii ColorBurst z Revlon - przyznaję, że nie wiem, czy są jeszcze dostępne, jeśli jednak je spotkacie, naprawdę warto rzucić na nie okiem :) KLIK


Szminki z serii Moisture Renew od Rimmel - przyzwoite drogeryjne produkty w ładnych kolorach :) KLIK


 Rimmel, Salon Pro, 711 Punk Rock - jeden z ulubieńców lakierowych, nie tylko na chłodniejsze dni KLIK


Szminki Rouge Carrese L'Oreal (zrecenzowany kolor to Tempting Lilac) - KLIK


Bourjois, róż do policzków (na zdjęciu nr 34 Rose d'Or) - KLIK

 

Rimmel Stay Matte - jeden z lepszych drogeryjnych pudrów KLIK


Kredki Manhattan - KLIK


Rimmel Apocalips, odcień 300 Out of this world - zdecydowany bubelek, ostrzegam ;) KLIK


Bourjois, CC Cream - po prostu - świetny produkt KLIK


 Bourjois Flower Perfection - podkład, który kiedyś mnie zachwycał, obecnie budzi pewne wątpliwości ;) KLIK


 Tusz do rzęs Eveline Extension Volume - tania (nawet bez promocji) i naprawdę fajna maskara KLIK


Diamond Illuminator od Wibo - świetny rozświetlacz za grosze KLIK


Pomadka Revlon, 003, mauve it over - moim zdaniem jedna z lepszych matowych szminek na rynku KLIK


Zapraszam Was też na moją "zakupową notkę", stworzoną przy okazji poprzedniej promocji :) Dajcie znać, co kupiłyście i trzymajcie za mnie kciuki, bym wytrwała w swoim postanowieniu niekupowania niczego, które dziś złożyłam oficjalnie przyjaciółce (i vice versa) ;)

Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

16 komentarzy:

  1. zaszlałaś :D ... u mnie nie ma szafy bourjois i dlatego jestem na maxa zły ; /

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też mam tę szminkę z L'Oreal w identycznym kolorze:) Warto ją kupić.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja czekam dopiero na 2 i 3 tydzień :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam rozświetlacz z Wibo :D Więcej nie planuję bo już wszystko mam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja byłam dziś po dosłownie dwie rzeczy... I żadnej z nich nie było :D czeka mnie wycieczka do kolejnego Rossmanna. Ale widać potęgę internetu na takich promocjach bo pierwsze schodzą blogowe hiciory.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja byłam dziś po dosłownie dwie rzeczy... I żadnej z nich nie było :D czeka mnie wycieczka do kolejnego Rossmanna. Ale widać potęgę internetu na takich promocjach bo pierwsze schodzą blogowe hiciory.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam dziś rozświetlacz Wibo, mam jeszcze ochotę na róż bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tusz jest już ze mną :D Nie mogłam wytrzymać do promocji :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten puder Helathy Balance też bardzo lubię :p Ja ze swojej strony do Twojej listy zakupowej dorzuciłabym jeszcze podkład Bourjois Healthy Mix oraz tusz MaxFactor 2000 Calorie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno skusze sie na ten tusz z eveline, bo szczoteczka jest świetna. Ten rozświetlacz też kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie polecam tego podkładu z Bourjois, wygląda fatalnie na tłustej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się tym razem oparłam promocji!

    OdpowiedzUsuń
  13. To była świetna promocja! :D Skusiłam się na wiele z tych rzeczy :D
    Pozdrawiam!
    Fotografia moja pasja - Renata

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja w tym roku planuję tylko uzupełnić kilka pozycji. ;]

    OdpowiedzUsuń