Piątka na piątek - przegląd kremów do rąk

The Body Shop, Hemp Hand Protector - gęsty, specyficznie pachnący krem, w skład którego wchodzi  olejek z... konopii. Produkt świetnie nawilża, szybko się wchłania, pozostawia jednak na dłoniach wyraźnie wyczuwalną  warstwę ochronną. Jest zdecydowanie wart swojej (dość wysokiej) ceny, cechuje go dobra wydajność. Warto zwrócić na niego uwagę w okresie jesienno-zimowym.


L`Occitane, Hand Cream 20% Shea Butter- bardzo przyjemny w stosowaniu, dość lekki, szybko się wchłania, ma ładny, nienachalny zapach. Wydajny, ale i bardzo drogi. Do codziennego stosowania do skóry pozbawionej większych problemów.


Pat & Rub, Rewitalizujący balsam do rąk `Żurawina i cytryna`- kosmetyk o słynnym zapachu - świetnie się wchłania, ma bardzo fajny skład, doskonale nawilża, pięknie pachnie. Dostępny w dwóch wersjach - w nadającej się do torebki tubce, oraz w opakowaniu typu airless.


Yves Rocher, Beaute Des Mains, Nawilżający krem do rąk - posiada lekką, przyjemną konstystencję, wchłania się dość szybko, wymaga jednak częstej aplikacji. Plusem zdecydowanie jest tu cena - produkt ten jest nierzadko dostępny na różnych promocjach w sklepach firmowych oraz na stronie internetowej YR.


Ziaja, Kozie Mleko, Krem do rąk i paznokci - tani i łatwo dostępny produkt nieodbiegający jakością i właściwościami od swoich droższych "kolegów". Szybko się wchłania, ładnie pachnie. Sprawdzi się jesienią, na zimę może być już niestety zbyt lekki.


Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

2 komentarze: