Yves Rocher, Szampon wygładzający - recenzja



Kosmetyki Yves Rocher lubię, do gustu przypadła mi zwłaszcza ich pielęgnacja do włosów, spośród której dość regularnie wybieram produkty podczas zakupów z ulotką ;) Dziś pora na krótką recenzję wersji wygładzającej z wyciągiem z ziaren gombo.


Szampon zamknięty jest w typowej dla YR półprzezroczystej, zielonej butli o pojemności 300ml. Ma średniogęstą konsystencję, białawy kolor i ziołowy zapach, który w żadnej sposób nie uprzykrza aplikacji.


Jeśli chodzi o działanie, to jest ono po prostu poprawne. Nie obciąża zbytnio włosów, spełnia swoją podstawową funkcję, czyli myje ;), pieniąc się przy tym bardzo dobrze. Pozostawia włosy dość sypkie i błyszczące, o jakimś szalonym efekcie wygładzenia nie ma jednak mowy.


U mnie sprawdził się przy codziennym stosowaniu, jednak ze względu na skład (na samym początku ALS i cocamidopropyl betaine) może podrażnić wrażliwą skórę głowy. Do tego wszystkiego był całkiem wydajny. W cenie regularnej kosztuje on 14,90 zł, czasem jednak można trafić na zniżkę.
Podsumowując jest to całkiem fajny produkt, warto go wypróbować, ja jednak szukam dalej swojego ideału ;)


Lubicie produkty Yves Rocher? Możecie coś szczególnie polecić?

Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

16 komentarze: