Haul obuwniczy, prosto z Primarka ;)

21:42 , 36 Comments


I wreszcie nadszedł ten dzień - dzień, w którym miałam okazję odwiedzić nowo powstały Primark w Hadze ;) Okazał się być on ogromny, dwie godziny spędziłam wędrując jedynie po jednym pietrze (z butami, bielizną i akcesoriami), wiec jak nietrudno się domyslić, niebawem czeka mnie powtórka z rozrywki ;) Póki co, chciałabym się na szybko pochwalić tym, co udało mi się w dniu dzisiejszym upolować.



Fajne, skórzane (serio?) buty na dość grubym i stabilnym obcasie. Kolor idealnie pasuje do mojej ulubionej torby-worka z Wittchen. Cena całkiem przyjemna - zostały przecenione z 50 na 9 euro.



Czarne, całkiem wygodne buty, które kojarzą mi się ze sztybletami, ale czy nimi są? Nie wiem, nie znam się na tyle na obuwiu ;) Cena - jakże "wygórowana" - całe 5 euro (przecenione bodajże z 18).



Te buty dość wyraźnie odbiegają od reszty zarówno fasonem, jak i ceną - w ich przypadku nie załapałam się na żadną obniżkę, zapłacilam za nie 12 euro, jednak nie ubolewam nad tym szczególnie ;) Od dawna poszukiwałam szpilek w cielistym kolorze, które miałyby dodatkowy paseczek trzymający kostkę na miejscu (stopy bardzo lubią mi uciekać z mocno wyciętych butów...). Dodatkowym plusem jest wysokość szpilki, nie jest przesadnie niska, nie jest też jednak zbyt wysoka, buty wydają się dzięki temu całkiem wygodne i stabilne.


I na koniec brzydkie, ale szalenie przyjemne zamszaki, podbite kożuszkiem ;) Gdybym ich nie przymierzyła (identyczne chciałam kupić mamie, stąd pomysł przymiarki), pewnie za nic w świecie bym ich nie przygarnęła. Jednak wyjątkowo miękkie wykończenie oraz szalona cena (3 euro) sprawiły, ze do Polski wrócę z dwoma parami - jedną dla siebie i drugą dla mamy właśnie.

I na koniec jeszcze zdjęcie grupowe ;)

Dodatkowo wpadły mi w oko (i do torby z zakupami) dwa komplety bielizny, których jednakże zdecydowałam się nie pokazywać szerszej publiczności ;)

I to by było (na razie) na tyle. Znacie Primark? Miałyscie już okazję do niego kiedyś zajrzeć? Jeśli tak, podzielcie się wrażeniami ;)

Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

36 komentarze: