Chciejlista na najbliższe tygodnie ;)

20:46 43 Comments


W dzisiejszym poście postanowiłam pokazać kilka rzeczy, na które mam dużą ochotę i które najpewniej w bliższym lub dalszym czasie do mnie trafią ;) Posłużę się przy tym dość ciekawą prezentacją, dajcie mi proszę znać, czy podoba Wam się taki sposób prezentowania tego typu list :)


Produkty wzmiankowane:
1. Zoeva, Rose Golden Set Vol. 2 - czyli największe chciejstwo. Moje pędzle z Hakuro mają już kilka lat, więc czuję się rozgrzeszona ;) Niechaj tylko ten zestaw wróci do sklepów, a będzie mój :)

2. Pomadki Velvet Matte z Golden Rose mam ochotę wypróbować już od dawna. Niestety, nie wiem, gdzie mogłabym dorwać je stacjonarnie... Podobnie ma się sprawa ze słynnymi pomadkami Celii. Jeśli znacie jakiś sklep internetowy, mający w ofercie oba te produkty, dajcie mi proszę znać :)

3. Sylveco, Odżywcza pomadka z peelingiem, lub też Peeling pomarańczowy z Marizy - moje usta po zimie wołają o pomstę do nieba, więc stwierdziłam, że peeling tego typu zdecydowanie może mi się przydać (jestem leniem, samej mi się robić nie chce - bądźmy szczerzy...).

4. MAC, cień Sable - tego chyba nie muszę tłumaczyć ;) Moja miłość do cieni z MAC trwa i raczej nic tego stanu nie zmieni.

5. Mydło alep, opcjonalnie jego wersja z czerwoną glinką - za chwilę zdenkuję stare mydełko, pora więc na nowe - od ponad roku mydła z Aleppo stanowią nieodzowny element pielęgnacji mojej skóry twarzy.


Dajcie znać, czy znacie któreś z tych produktów oraz napiszcie o jakich produktach na chwilę obecną marzycie ;)

Unknown

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

43 komentarze:

  1. Pędzle Zoevy są i na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miałam matową pomadkę Golden Rose i oddałam siostrze po kilku użyciach, bo nie sprawdziła się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Widzę, że ona jest dość popularnym marzeniem ;)

      Usuń
  4. Miałam matową pomadkę Golden Rose, ale używałam jej tak namiętnie, że niedawno już dobiła dna :-) Na razie nie planuję kolejnego zakupu, gdyż marzy mi się wypróbowanie pomadek z Mac'a :-) A pędzle Zoeva, to moje marzenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam pomadki velvet matte i ja je uwielbiam więc polecam kupić zwłaszcza że kosztują grosze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dużo osób poleca... więc kuszą mnie okrutnie :)

      Usuń
  6. Mam peeling z marizy jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczy fajne ale mi baaardzo przypadł do gustu sposób ich prezentacji! Muszę się zaznajomić z tym program przy okazji kolejnego referatu na studiach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo łatwy w obsłudze, a naprawdę efektowny :) Więc polecam :)

      Usuń
  8. Umieść u nas reklamę swojego bloga!!! Zapraszam do naszego spisu blogów ---> http://blogujmy-wspolnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na razie nie mam chciej listy. Jasne, jest sporo rzeczy, które bym chciała ale nie są mi potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam to mydło i jestem zadowolona, myję nim twarz, trochę ciężko jest bo się nie pieni ale da radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, alep ciężko spienić, ale efekty są po nim fajne :)

      Usuń
  11. Zestaw Zoeva jest przepiękny a matowe pomadki z GR uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się tylko trochę boję, czy w miarę używania trzonki nie staną się brzydkie...

      Usuń
  12. Matowe GR ma ekobieca.pl, ostatnio zamawiałam. Uwielbiam te szminki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupiłam jedną pomadkę z Golden Rose w matowej wersji i w głowie mi się nie mieści jak mogą je przyrównywać do matowych pomadek z mac ( dwie zupełnie inne bajki :P )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, to jak porównywanie Satin Taupe z inglotowym 420P... Niby kolor ten sam, ale jakość i przyjemność aplikacji zupełnie inna ;)

      Usuń
    2. Dokładnie tak. Mam paletę z MUA robioną na wzornictwo naked, i to jest dokładnie to o czym mówisz kolory niby te same ale jakość kompletnie inna.

      Usuń
  14. A ja mam różowe pędzelki :D Mydła Alep używałam, ale u mnie jakoś wysuszało skórę :/
    W zasadzie wszystkie chciejstwa już nabyłam, jeszcze tylko butelczyna Tabac Rouge mi została do odebrania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. oj sama chętnie przygarnęłabym ten zestaw pędzli :) ♡

    OdpowiedzUsuń
  16. mydło aleppo z czerwoną glinką jest świetne ;) polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Matowe pomadki Golden Rose mnie ciekawią.

    OdpowiedzUsuń
  18. P.S. Odnoście tego cienia z KOBO - jest to numer 322 copper

    OdpowiedzUsuń
  19. ciekawa chciejlista ;)
    Ja tymczasem.. nie chcę nic! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja polecam pomadkę ochronną z alterry z granatem, fajnie peelinguje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peelinguje? Mam ją i peelingu zero, chociaż faktycznie jest świetna.

      Usuń
  21. Jeżeli szukasz z Golden Rose to poszukaj tutaj http://www.topdrogeria.pl/usta.html ostatnio przeglądałam ten sklep internetowy w poszukiwaniu szminki i widziałam, że mają ale nie wiem czy konkretnie te które szukasz

    OdpowiedzUsuń