Z kosmetyczki niemowlaka, czyli dwa świetne produkty nie tylko dla dzieci ;)


O tym, że kosmetyki dla dzieci potrafią dobrze sprawdzać się także u dorosłych, chyba nie trzeba nikomu mówić ;) Dziś chciałabym Wam przedstawić moich dwóch "dziecięcych faworytów", tanich, łatwodostępnych i bardzo przydatnych w okresie letnim.


Oba produkty pochodza z Rossmanna, z linii Babydream. Cena pudru to 5,99 zł za 100 gram, cena oliwki pielęgnacyjnej to z kolei 6,99 zł za 250 ml.


Zacznijmy od pudru. Jego opakowanie jest dość wygodne, ma przekręcaną zatyczkę, która odsłania dziurki dozujące produkt. Puder Babydream jest naprawdę wielofunkcyjny. Po pierwsze, w sytuacjach kryzysowych może nam zastąpić suchy szampon, czy nawet puder matujący do twarzy. Po drugie, jest świetny w łagodzeniu podrażnień po depilacji. Zmniejsza zaczerwienie i uspokaja skórę.


W okresie letnim używam go jednak najczęściej na te partie ciała, które się po prostu mocniej pocą, a zarazem mają tendencję do otarć... Jest idealny do stosowania na stopy, ale też na wewnetrzną stronę ud, króre potrafią zrobić nam psikusa, gdy założymy sukienkę i wybierzemy się na spacer przy temperaturze w okolicach 30 stopni ;) Jeśli macie problem z obcierającymi się udami, to warto się tym produktem zainteresować, bo naprawdę świetnie wchłania wilgoć, oraz pozostawia bardzo przyjemną w dotyku skórę. Co ważne, ma też naprawdę dobry skład.


Drugim, genialnym produktem z linii Babydream jest oliwka pielęgnacyjna. Podobnie jak puder, ma świetny skład, dzięki czemu nadaje się m.in. do olejowania włosów.


Przede wszystkim jednak sprawdza się u mnie jako produkt nawilżający skórę całego ciala, gdy np. przesadzę z opalaniem, czy słoną woda. Koi, dobrze nawilża, całkiem szybko się wchłania. Jest też dobrą bazą do tworzenia domowych peelingów ;) Jej jedyny minus to opakowanie, produkt za łatwo się z niego wylewa, zdecydowanie wolałabym, gdyby producent zaopatrzył ją w wygodną pompkę.


I to by było tyle na dziś ;) Dajcie znać, czy też zdarza się Wam używać kosmetyków przeznaczonych dla maluszków :)

Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

12 komentarzy:

  1. Też lubię produkty przeznaczone dla dzieci :) Ja np. stale używam kremu do twarzy Dermedic Linum Emolient od 1. roku życia, hihih :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mialam nigdy stycznosci z tym produktem :) Musze mu sie przyjrzec :)

      Usuń
  2. Puder mam w domu,ale nie używam. A za oliwkami nie przepadam,więc też nie używam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Oliwkę znam ale z pudrem się jeszcze nie spotkałam. Znalazłaś dla niego bardzo fajne zastosowania. Przyda mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam wrażliwą skórę rąk i często muszę korzystać z kosmetyków dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Babydream miałam szampon, ale u mnie się nie sprawdził przy ŁZS, za słabo oczyszczał i zużyłam go do mycia pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mialam, szampon mnie zniechecil i od tej pory unikam babydream:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Nominowałam do LBA,zapraszam do mnie ;-) http://imbirowylis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś chciałam kupić ten puder i używać jako suchy szampon, ale jakoś o nim zapomniałam. Dzięki za przypomnienie! :)
    Co do oliwki to muszę spróbować :D

    xchanelki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. nie używam, ale zachęciłaś! szczególnie tym pudrem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też bardzo lubię te kosmetyki i podkradam je mojemu Młodemu :-).

    OdpowiedzUsuń