Zęby jak malowane, czyli kilka kreatywnych reklam ;)


Są reklamy, które nudzą, irytują, drążnią. Są też takie, które potrafią zaskoczyć. Po kilku postach dotyczących historii marek takich, jak Dior, Nivea, L'Oreal, dziś chciałam pokazać kilka dość kreatywnych przedstawień produktów do zębów ;) W większości są to dość świeże rzeczy, jednak jedną starą perełkę znajdziecie na samym końcu posta :)


Czy komuś te języki się podobają, czy też odbierane są jako obrzydliwe, sam zamysł kampani jest ciekawy - pasta wybieli zęby na tyle skutecznie, że język będzie potrzebował dodatkowej ochrony przed blaskiem zębów ;)



Interesująca seria plakatów, dobrze trafiająca w temat osadu nazębnego i czynników go tworzących. I jasna wskazówka, dotycząca tego, że to właśnie Colgate dobrze działa na przebarwienia zębów.


Wyraźny przekaz wpleciony w środowisko miejskie Nowego Jorku :)


Paradontax i prosta myśl przewodnia - zostaw ból dla tych, którzy go lubią.


Nici dentystyczne Oral B. Ładne, fajne, trafia w temat ;)


I perełka na sam koniec. Reklama produktu do zębów o nazwie Eau de Suez zamieszczona w gazecie z 1909 roku.


Któraś z tych reklam by Was przekonała do zakupu? ;)

Anna Apolonia

"Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe."

14 komentarze: