Baleowy zawrót głowy

18:40 , 17 Comments

Długo wzbraniałam się przed produktami z drogerii DM. Miałam do czynienia z jednym, jedynym różem z Alverde, który całkiem polubiłam, do całej pielęgnacji podchodziłam jednak dość sceptycznie, zastanawiając się jaką wartość mogą mieć te produkty i czy aby na pewno opłaca się je ściągać z naszej zachodniej granicy.


Oczywiście, gdy okazało się, że DM można odnaleźć zarówno w Słowacji, jak i w Czechach oraz Austrii, postanowiłam skorzystać z okazji i skusić się na jakiś jeden produkt... Po pierwszych testach poszłam po więcej :)


Dziś nie będę raczej się rozpisywać, na recenzje przyjdzie czas, póki co mogę tylko powiedzieć, że wszystko naprawdę przyjemnie pachnie ;)


1. Szampon nabłyszczający z figą i ekstraktem z pereł - 0,55 euro
2. Odżywka nabłyszczająca z figą i ekstraktem z pereł - 0,75 euro


3. Odżywka wygładzająca i nadająca połysk - 1,65 euro
4. Odżywka z olejem arganowym - 1,65 euro


5. Żel pod prysznic Black Secret (limitowanka) - 0,85 euro
6. Żel pod prysznic Purple Kisses (limitowanka) - 0,85 euro


7. Balsam do ciała o zapachu trawy cytrynowej i malin - 1,45 euro


8. Pianka do golenia Blueberry Love - 1,65 euro


9. Grejpfrutowy żel do mycia twarzy - 1,95 euro


Na koniec jeszcze małe zdjęcie zbiorowe ;)

Znacie kosmetyki Balea? Któreś szczególnie przypadły Wam do gustu?

Anna Apolonia

"Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe."

17 komentarze: