Zachód słońca nad jeziorem, czyli urokliwie z Yankee Candle


Miałam przez jakiś czas nie pisać o woskach, więc nie będę, mimo że dzisiejszy post znów będzie dotyczył Yankee Candle ;) Chciałabym się tym razem podzielić radością, jaka do mnie niedawno trafiła, tj. moją pierwszą średnią świecą o ukochanym zapachu - Lake Sunset.


Lake Sunset jest dla mnie jednym z najbardziej nieokreślonych zapachów z Yankee Candle. Jest słodki, ale nie mdlący, czuję w nim równocześnie świeże nuty, zioła, zapach wody i subtelnych kwiatów.


Zapach jest nieco perfumowy, osobiście nie pogardziłabym jakąś małą, tak pachnącą buteleczką, którą bym mogła używać na sobie ;) Jest delikatny, ale wyczuwalny, tworzy naprawdę przyjemną atmosferę w mieszkaniu, podoba się wielu osobom, nawet tym sceptycznie podchodzącym do świec zapachowych, czy też wosków.


Pozwala mi się zrelaksować, zdecydowanie poprawia też humor. Jest świetny przy każdej okazji, przy każdej pogodzie - lubiłam go w zimne, grudniowe wieczory (wtedy jeszcze jako wosk), lubię i teraz, gdy na dworze jest nieco cieplej. Wydaje mi się, że również latem powinien się sprawdzić, nie jest bowiem w żadnym wypadku przytłaczający, czy zbyt intensywny.


Lake Sunset ładnie pachnie zarówno palony w kominku, jak i w świecy. Oba zapachy są dość do siebie zbliżone, jeśli więc wersja w wosku przypadła Wam do gustu, świeca też nie powinna być rozczarowaniem. Co ważne, mój słój bezproblemowo rozpuszcza się do ścianek, nie tworzy żadnych tuneli i szybko zaczyna wydzielać zapach o idealnej intensywności.


Zdecydowanie polecam wypróbowanie tego zapachu. Być może też się zakochacie tak mocno, jak ja ;)  Lake Sunset dostępny jest TUTAJ. Inne produkty Yankee Candle znajdziecie z kolei TU ;)

Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

29 komentarzy:

  1. Czuję, że by mi się spodobał :) ale nie miałam jeszcze z nim przyjemności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada sie bardzo ciekawie ;)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego zapachu, muszę powąchać przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wosk o tym zapachu - przyjemny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Paliłam go, fajny, przyjemny, kobiecy, ale na kolana nie powala. Jakoś zniknął w szale testowania i nawet notki o nim nie zamieściłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam, ale jeszcze nie paliłam. Może w najbliższy weekend :-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam swieczki zapachowe :) Mysle, ze sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. polowalam na ten zapach, ale już nie był dostępny :( ja osobiście lubię baby powder :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baby Powder jeszcze (z podkreśleniem tego słowa) nie znam ;)

      Usuń
  10. Nie znam tego zapachu :) może spróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę go koniecznie obwąchać :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marzy mi się taki słoiczek :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam polowanie na promocjach, z kodami :P Niedługo dzień kobiet, więc może wtedy się by opłacało skusić... ;)

      Usuń
  13. Marzy mi się taki słoiczek :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię słodkie zapachy świec YC zatem ten słoiczek zapisuję na listę, właśnie poszukuję czegoś nowego..

    OdpowiedzUsuń