Dekanty, dekanty, czyli o szukaniu nowego zapachu

16:00 , , , 35 Comments

Zbliża się wiosna i koniec moich ulubionych ostatnimi czasy perfum, o których pisałam w tej notce. Postanowiłam więc poszukać dla siebie czegoś nowego...


Jak wiadomo, metod jakimi posługujemy się przy wyborze perfum jest kilka. Możemy bazować na informacjach dotyczących poszczególnych nut zapachowych (bazy, głowy, serca) oraz recenzjach zapachów, których multum znajdziemy m.in. na Fragrantice. Możemy także regularnie odwiedzać perfumerie i psikać się testerami (czasem nawet w przypływie odwagi poprosić sprzedawczynię o jakąś próbkę ;)). W jednym i drugim wypadku jednak narażamy się na całkiem spore ryzyko. W pierwszej sytuacji, może po zakupie się okazać, że nasze odczucie nie do końca zgadza się z opisami zamieszczonymi w internecie, a poza tym skóra reaguje inaczej, niż tego oczekiwałyśmy. Z kolei w tej drugiej sytuacji, zmysł węchu może nas nieco oszukać rozkojarzony setką innych zapachów, mniej lub bardziej wyczuwalnych w sklepie (zresztą najpewniej już po kilku flakonikach wszystko zacznie nam się mieszać).


Uzbrojona w różne przemyślenia, oraz całkiem bogaty arsenał zapachów, które okazały się klapą, o czym przekonałam się już po zakupie, postanowiłam wypróbować metodę poleconą w jednym z wpisów przez Iwonę Gold. Dzięki jej poradzie, wybrałam dość pewny sklep oferujący dekanty, czyli odlewki perfum, przelane do szklanych fiolek z atomizerem. Zastanawiałam się dość długo nad samymi zapachami, ale też i nad objętością, którą powinnam wybrać do testów. Ostatecznie skusiłam się na następujące zapachy w 2 lub 4ml wersjach:

Calvin Klein Ck In2u Her Edt (4ml)
Calvin Klein Ck One Edt (4ml)


Christian Dior Addict Edp (2ml) 
Cartier La Panthere Edp (2ml)


Paco Rabanne Lady Million Edp (4ml)
Coco Chanel Mademoiselle Edp (2ml)


Nina Ricci Ricci Ricci Edp (4ml)
Dkny Donna Karan Be Delicious Edp (4ml)


Christian Dior Miss Dior Edt (2ml) - tej zdjęcia nie będzie, bo się mi fiolka zawieruszyła ;)

Do tej pory udało mi się przetestować na sobie dwa zapachy, z których jak mniemam miłości nie będzie, mimo że jeden zachwycił mnie swoją mocą - wyczuwałam go na skórze nawet na następny dzień po aplikacji ;) Dotarło też do mnie, że 2ml to wystarczająca ilość, by na spokojnie dokonać wyboru, fiolki 4ml (i większe) lepiej sprawdzą się jako wersje do torebki do stosowania podczas podróży, czy po prostu, poza domem.

Małe porównanie 4ml vs. 2 ml
Za jakiś czas postaram się podsumować moją szalona próbę znalezienia signature scent, póki co pozostawiam Was z kilkoma pytaniami... Miałyście okazję testować perfumy w formie dekantów? Co sądzicie o takich próbkach? Znacie któryś z tych zapachów, a może Wasi ulubieńcy są zupełnie inni? Jeśli znalazłyście już swój zapach, to podzielcie się jego nazwą :)


PS Przyszła do mnie przesyłka z Goodies, także nie tylko perfumowe testy zapachowe mnie czekają w najbliższym czasie ;)

Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

35 komentarze: