Nudne usta, czyli o pomadce Celii


Historia Celii rozpoczęła sięw 1959 roku, więc z pewnością można uznać tę markę za jedną z najbardziej znanych i najstarszych na polskim rynku kosmetycznym. Kilka lat temu Celia wypuściła serię nawilżających pomadek o bardzo naturalnych kolorach i dość dobrym działaniu pielęgnacyjnym. Dziś chciałabym pokazać Wam jedną z nich - Nude 602.


Pomadki z Celii są niestety średnio dostępne stacjonarnie, ja swoją zamówiłam na allegro za zawrotną kwotę 9,89 zł ;) Jej design urzekł mnie od samego początku - szminka ma ładne, metalowe opakowanie w kolorze beżowym, z dodatkiem złota; całość otrzymujemy zapakowaną dodatkowo w kartonik. Pomadaka wygląda całkiem elegancko i zupełnie nie przypomina kiczowatych tub szminek z podobnej półki cenowej. Zamykanie jest na klik, daje nam pewność, że kosmetyk nie otworzy się samoistnie w torebce.


Kolor 602 jest mieszaniną beżu i brzoskwini, z delikatną nutą różu. Jest jasny, moje usta nieco rozjaśnia, jednak nie daje przy tym "trupiego" wyglądu, na co wpływa nienajlepsza pigmentacja. Pomadka nie posiada żadnych drobinek (za co ma ode mnie duży plus), jej wykończenie jest kremowe, z pięknym, nieco mokrym połyskiem.


Aplikacja jest wyjątkowo przyjemna i łatwa, śmiem twierdzić, że nie potrzebujemy do niej nawet lusterka ;) Jeśli chodzi o osławiony zapach tej serii, to faktycznie czuć w nim winogrona. Winogronowa woń ulatnia się dość szybko, nie męczy.

Szminka dość dobrze nawilża usta, nie wymaga uprzedniego nałożenia żadnego masełka, czy dodatkowej, pielęgnującej pomadki. Nie podkreśla suchych skórek, za to delikatnie je niweluje, dzięki swoim nawilżającym właściwościom. Niestety, schodzi z ust bardzo szybko, bez jedzenia i picia trzyma się u mnie maksymalnie 1,5 godziny. Na szczęście znika równomiernie.


Czy polecam? Raczej tak, bo daje ładny efekt i ma bardzo przyjemną dla portfela cenę. Jednak z uwagi na jej kiepską dostępność i krótki czas trwania na ustach, raczej nie nabędę kolejnych kolorów, ten jeden w zupełności mi wystarczy. Znacie pomadki z serii Celia Nude? Lubicie je, czy może wręcz przeciwnie, zupełnie nie rozumiecie ich fenomenu? :)

Anna Apolonia

"Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe."

21 komentarze: