Mały zawód, czyli o kremie, który zrobił mi psikusa

21:59 , , 10 Comments


Dzisiejsza recenzja będzie króciutka i dość smutna, bowiem nie spodziewałam się po opisywanym produkcie tego, co ostatecznie udało mu się dokonać. Zapraszam do zapoznania się z moimi odczuciami na temat regenerującego bogatego kremu nawilżającego na noc Eveline Hydra Impact 360.


Krem zamknięty jest w plastikowym, zakręcanym słoiczku. Ma przyjemną, niezbyt gęstą konsystencję i dość wyczuwalny, ale ładny zapach. Jego koszt to ok. 12-16 zł za 50 ml.


Gdy otrzymałam go do testów, byłam bardzo zadowolona. Jesień oznacza u mnie bowiem pojawienie się uczucia suchości oraz ściągnięcia skóry twarzy. W zasadzie od samego początku stosowania, problemy te zostały dość dobrze rozwiązane - skóra rano była przyjemna, lekko nawilżona. Jednak po około tygodniu okazało się, że krem ma też swoją ciemną stronę - po prostu mnie zapycha.


Osobom mającym skłonności do zapychania, polecam w tym momencie rzucić okiem na skład...


Jak łatwo się domyślić, nasza wspólna przygoda już się zakończyła, bo dla mnie ten produkt okazał się zdecydowanie zbyt "bogaty". Myślę, że podsunę go mamie i dam Wam jeszcze znać, jak sprawdza się przy jej mocno suchej cerze, ja jednak na pewno do niego nie wrócę, a szkoda, bo zapowiadało się dość dobrze.

Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

10 komentarzy:

  1. Ogólnie lubię Eveline, bo mają kilka ciekawych i dobrych produktów, ale w kwestii kremów do twarzy jakoś zaufania nie mam. Wolę dołożyć kilka złotówek i kupić coś lepszego, z lepszym składem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety mam skłonność do zapychania, więc go nie spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. No i zonk, a to psikus ;) No, ale teraz może Twojej mamie on będzie pasował:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam produktu no i juz raczej nie poznam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ogolnie lubię tę markę ale kremu żadnego jeszcze nie uzywałam Hmmm Poczekam może jeszcze na tę drugą opinię od mamy

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze kremu tej marki. Ale może się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kremy eveline u mnie się nie sprawdzają ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Wolę kosmetyki do ciała z Eveline, te do twarzy jakoś się nie sprawdzają ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie zapycha SK-II, wole nie mówić ile na niego wydałam :-P

    OdpowiedzUsuń
  10. Może mama będzie zadowolona. :) Mnie zapycha wszystko od tej marki :/

    OdpowiedzUsuń