Kolejny bubelek do kolekcji...


Zazwyczaj odpowiada mi kolorówka Eveline, wśród której można znaleźć perełki za nieduże pieniądze. Dziś jednak będzie mowa o pewnym bublu do oczu...


Eye Max Precision od Eveline to automatyczna kredka, posiadająca końcówkę do rościerania. Kosztuje ok. 10 zł za 5g produktu, jest dostępna w sześciu kolorach - ja miałam okazję przetestować Dark Blue.


Kolor kredki jest faktycznie ciemnoniebieski, niemniej nawet na swatchu nie wygląda on najlepiej...


Kredka na linii wodnej nie jest widoczna wcale. Po prostu w c a l e. Na górnej linii rzęs można coś z niej wyciągnąć, ale okupione musi to zostać naprawdę ciężką pracą, której - bądźmy szczerzy - nie mam ochoty wykonywać, zwłaszcza, że kolor przy aplikacji na powiekę znacznie traci na wyrazistości. Nie wiem, czym jest to spowodowane - czy winna jest pigmentacja, zbyt duża twardość, czy może po prostu mój egzemplarz jest jakiś felerny?


Ciekawa jestem, czy miałyście okazję używać tego produktu i czy wasze odczucia są podobne? Tym razem niestety dość mocno się zawiodłam, zwłaszcza, że w ostatnim czasie trafiłam na kilka naprawdę fajnych, kolorowych kosmetyków od Eveline i zwyczajnie oczekiwałam czegoś więcej.

Anna Apolonia

"Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe."

12 komentarze: