Delikatnie i kobieco, czyli Semilac i Born Pretty Store :)


Ostatnio pokazywałam Wam świąteczne zdobienie, wykonane przy użyciu płytki BPS. Dziś pora na kolejne, również wykorzystujące stemple :)


Przed kolejnym wyjazdem do Hagii, postanowiłam zmienić nieco swój mani i postawić na coś delikatnego i kobiecego :) Myślę, że mi się udało... 


Za bazę posłużył tu Semilac Frappe, który pokazywałam Wam już jakiś czas temu, z kolei lakierem do stempli był Rimmel Punk Rock. Lakier ten posiadam już od dłuższego czasu i uwielbiam za piękny, ciemny odcień. Jest dość dobrze napigmentowany, stąd też nadaje się idealnie do stempli; swoją drogą uważam, że taki odcień jest genialną alternatywą dla czerni, wzorki przy jego użyciu odbite mają bowiem nieco delikatniejszy charakter, są jednak wciąż dobrze widoczne.


Płytka, której użyłam to BP-L014. Podobnie jak świąteczna płytka Born Pretty Store, i ta okazała się być bardzo łatwa w obsłudze. 


W drodze są do mnie kolejne lakiery Semilac i kolejne płytki BPS... Coś czuję, że blog zdecydowanie zostanie w najbliższym czasie wzbogacony o posty nailart'owe ;)

Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

23 komentarze:

  1. Piękny manicure :) ja akurat ma frappe na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda BOMBOWO! Delikatny, kobiecy efekt. Miałam gdzieś płytki od essence, ale pamiętam, że efekt nie był tak estetyczny, być może brak mi techniki. Wrzuć koniecznie jakiś tutorial na przyszłość dla takich babeczek jak ja :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyszło, fajnie że pokazujesz jak to wygląda na Twoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wyszedł Ci ten wzorek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Semilac Frappe jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szybkie pytanie: gdzie można zaopatrzyć się w takie stemple? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te konkretne tu http://www.bornprettystore.com/chic-flower-nail-stamp-template-image-plate-born-pretty-l014-65cm-p-19369.html Przy czym aktualnie są dość drogie, ja kupowałam bodajże za 2 dolary. No i trzeba się naczekać na paczkę, idzie ok. miesiąc :/

      Usuń
    2. O, to rzeczywiście trochę się czeka... Ale dzięki za info! :)

      Usuń
  7. Ten stempelek ślicznie dopełnia całość :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Semilac Frappe trafia do mnie przy następnym zamówieniu, piękny kolor. A te stemple wspaniałe! Chyba na nie też muszę się skusić ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Na żywo wygląda jeszcze ładniej! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne ;**

    http://pisaniekolorem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń