Mini haul i kolejne NODT ;)


Będąc ostatnio w Holandii, zgodnie z "tradycją", postanowiłam odwiedzić Primark oraz KIKO. Ten pierwszy sklep, po raz kolejny już, opuściłam z pustymi rękami; w drugim skusiłam się na dwie rzeczy - lakier i zestaw pędzli do zdobienia paznokci, który z niezrozumiałych dla mnie powodów jest niedostępny na stronie internetowej.


Nail Art Brush Set zawiera cztery pędzelki, o różnym przeznaczeniu:
01 - płaski, dość dobry do nakładania żelu (już przetestowane ;))
02 - precyzyjny, z zagiętą końcówką, do drobniejszych wzorów
03 - sonda do kropek (podobno dobrze się takową wykonuje również linię uśmiechu przy frenchu... będę próbowała, dam znać jak efekty ;))
04 - wachlarzyk, do nakładania brokatu oraz cieniowania paznokci


Cały set kosztował 3,80 euro, co wydaje mi się bardzo przyzwoitą ceną. Obawiam się jednak, że w KIKO w Eindhoven trafiłam na ostatnie sztuki i że nie będzie on już  dostępny....


Lakier KIKO 372 Nude to z kolei bardzo przyjemny, nudziakowy odcień. Szybko schnie, kryje idealnie przy dwóch cienkich warstwach, natomiast na zdjęciach poniżej widzicie jedną grubszą ;) Nie ma w sobie żadnych drobinek, myślę, że może się okazać idealny jako baza do wszelakich zdobień. Kosztował 2,50 euro w ramach obecnie obowiązującej promocji, w Polsce kosztuje 9,90 zł (bez zniżki - 15 zł).


KIKO 372 prezentuje się następująco... Do wykonania mani postanowiłam też wreszcie użyć naklejek z Born Pretty Store, które jednak - średnio mi przypadły do gustu. Mimo dwóch, niezbyt cienkich warstw Seche Vitte, dalej wyczuwam je na paznokciu, co jest nieco irytujące. Ostatecznie jednak, jestem całkiem z całości zadowolona.


PS Lubicie paznokcie w kształcie migdała? Bo ja jakoś nie mogę się w pełni do takowych przekonać...


Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

10 komentarze: