Tani i dobry - Wibo Fixing Powder

15:45 , , 19 Comments

Przy okazji ostatniej promocji -49% w Rossmannie skusiłam się na kilka rzeczy, wśród których znalazł się bohater dzisiejszego postu - Wibo Fixing Powder. Od razu przystąpiłam do testów, zachęcona wyjątkowo dobrą oceną na Wizażu... I co? I chyba jest miłość :)


Wibo Fixing Powder to sypki puder utrwalający i matujący. Jego opakowanie jest dość proste (wizualnie - na plus!), otworki w sitku mogłyby być jednak odrobinę mniejsze, bo jednorazowo wysypuje się zdecydowanie zbyt dużo produktu... Opakowanie zawiera 6 g pudru, kosztuje w cenie regularnej 12,99 zł.


Puder z Wibo jest półtransparentny, lekko beżowy w kolorze. Nie jest to typowy fixer, który stosujemy jak choćby słynny produkt z Artdeco (KLIK!), niemniej trzeba mu przyznać, że dość dobrze utrwala zarówno podkład, jak i korektor. Na mojej skórze utrzymuje się ok. 4-5 godzin w stanie niemal idealnym, później wymaga jednak już lekkich poprawek w okolicy płatków nosa i na czole, czyli ogólnie w obrębie strefy T.

Dość gruba warstwa dla ukazania koloru... Przy dobrym roztarciu - jest po prostu transparentny :)

Wibo Fixing Powder dość dobrze matuje cerę, choć nie jest to najmocniejszy, płaski mat, a raczej delikatna satyna. Dla ładnego efektu wystarczy naprawdę niewielka ilość produktu; używany z rozsądkiem nie przeciąża skóry ani jej nie bieli. Jest bardzo dobrze zmielony, ładnie stapia się z podkładem, raczej nie wpływając przy tym na jego kolor. Wadą tego pudru jest jednak pylenie - podczas aplikacji, zwłaszcza jeśli mamy na sobie ciemnie ubranie, warto uważać ;)


Podsumowując - zdecydowanie polecam. Cenę, dostępność i oczywiście efekt, jaki daje na twarzy, oceniam bardzo pozytywnie. Jeśli jeszcze tego produktu nie znacie - warto nadrobić zaległości ;)

Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

19 komentarzy:

  1. Najlepszy ! Świetnie utrwala podkład i tak jak piszesz nie matuje na płaski mat, tylko daje raczej taki satynowy efekt .

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go i zdecydowanie jest moim ulubieńcem ;)
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa, jaka jest najjaśniejsza wersja, bo może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam go w zapasach chyba czas otworzyć ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam ten puder w Rossmannie podczas promocji, ale jeszcze nie używałam :) Po Twojej opinii widzę, że dobrze zainwestowałam pieniądze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o nim wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak z tym pyleniem jest masakra, zawsze się nim ubrudzę :-) ale jest świetny, za tę cenę lepszego nie ma :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepszy puder dostępny w drogerii jaki kiedykolwiek miałam! :) Mam już czwarte albo piąte opakowanie. Tak przystępny cenowo, łatwo dostępny i o wspaniałym działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam ale może wypróbuję ;) widzę cieszy się dobrymi opiniami wiec no muszę go mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo dobrego słyszałam o tym pudrze,będę musiała go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  11. z tanich pudrów matujących lubię KOBO :P

    OdpowiedzUsuń
  12. ma bardzo taki ładny i zarazem łagodny odcień
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam o nim same dobre rzeczy, mimo, iż nie znam się na makijażu ;)

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie:
    cakesbykejt.blogspot.com
    Będę zaszczycona jak polubisz mój fanpejdż i zostaniesz na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Używam go od ponad roku i dopiero teraz rozważam zakup innego, aby przetestować go. Jednak puder z wibo jest moim niezmiennym ulubieńcem! Jest tani oraz starcza na dość sporo.

    Pozdrawiam Wiktoria z bloga Book Written Rose. Zapraszam ❤

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzeba będzie go wypróbować :) Chciałam go kupić przy promocji jednak był już niedostępny ... zresztą jak wiele produktów z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam produktu więc warto wypróbować. Ja ciągle jestem wierna kremom BB

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój ma błyszczące drobinki, które za bardzo mi nie odpowiadają :( Wasze też?

    OdpowiedzUsuń