Kosmetyczny hit, czyli Catrice HD Liquid Coverage Foundation

21:58 , , 25 Comments

Od jakiegoś czasu staram się sceptycznie podchodzić do tzw. hitów kosmetycznych. Często bowiem okazują się przereklamowane i nie warte jednak zachodu. Na podkład z Catrice jednak postanowiłam się skusić. I... jest miłość ;)


Catrice HD Liquid Coverage to płynny podkład zamknięty w ładnej, ale okrutnie niepraktycznej szklanej buteleczce z pipetą. Podczas aplikacji dość łatwo się nim ubrudzić, dodatkowo sama buteleczka jest ciężka i zajmuje dużo miejsca w kosmetyczce. Podkład dostępny jest w czterech odcieniach, z których posiadam dwa. 010 Light Beige jest najjaśniejszy z całej gamy, ma lekko żółte tony. 020 Rose Beige jest nieco ciemniejszy; mimo swojej nazwy raczej nie jest zbyt różowy; wg mnie to odcień dość neutralny, ani ciepły, ani chłodny.


Catrice HD Liquid Coverage to podkład, który określiłabym jednym słowem - ideał. Dobrze się rozprowadza, zasycha do ładnego matu który jednak nie jest płaski, a raczej dość naturalny ;) Ma całkiem porządne krycie, które da się stopniować. Nie tworzy efektu maski i mam wrażenie, że po chwili od aplikacji ładnie dopasowywuje się do odcienia naszej skóry. Nie podkreśla suchych skórek, nie warzy się nawet w najbardziej problematycznych miejscach. Utrwalony pudrem trzyma się naprawdę długie godziny - pobił pod tym względem chyba wszystkie moje dotychczasowe podkłady, z tymi droższymi, jak Clarins, czy MAC włącznie.  W zasadzie poza swoją dostępnością (na chwilę obecną wszędzie jest wyprzedany, a nawet jeśli się gdzieś pojawia, to od razu znika jak ciepłe bułeczki ;)) nie ma on chyba wad. Dodatkowo jego cena jest bardzo przyjazna - 30 ml kosztuje ok. 28 zł.


Ogólnie - polecam, polecam, polecam! Jeśli tylko uda się Wam go gdzieś znaleźć - bierzcie i kupujcie, nie będziecie zawiedzione :)

Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

25 komentarze: