Straszny zapach świątecznych wspomnień ;)

14:42 , 32 Comments


Gdy składałam pierwsze zamówienie wosków z Yankee Candle, byłam szaleńczo wręcz nakręcona na wszystkie zapachy jedzeniowe, słodkie, mocno przyprawowe. Wydawało mi się, że skoro lubię pierniczki, czy ciastka cynamonowe, to i ich pachnące odpowiedniki, rozchodzące się po całym domu, podbiją moje serce. Niestety, myliłam się i to bardzo.


Christmas Memries jest typowo świąteczną propozycją. Odnajdziemy w nim nuty cynamonu, goździków, domowego piernika. Jest to zapach mocny, zdecydowanie wypełniający przestrzeń i nie dający się zbyt łatwo wywietrzyć. Zapach "na sucho" w wosku, jest praktycznie taki sam jak przy paleniu; po wrzuceniu do kominka się on jednak intensyfikuje (a muszę zaznaczyć, że nawet szczelnie zapakowany w woreczek strunowy, jest w stanie przyćmić inne zapachy w pudełku z woskami). Przypomina mi trochę Vanila Chai, który kilka dni temu miałam okazję powąchać w słoiczku. Wydaje się jednak od niego mocniejszy.


Dla mnie Christmas Memories okazał się być totalnym nieporozumieniem, które tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że powinnam trzymać się z daleka od czerwonych tart (mimo że są piękne, zresztą spójrzcie tylko na ten uroczy obrazek!). Nie jestem w stanie wytrzymać w towarzystwie tego zapachu, jego moc i wyraźne cynamonowe akcenty są dla mnie nie do zniesienia. Zdaję sobie jednak sprawę, że są osoby, którym tego typu woski przypadną do gustu. Ich zwolenniczką jest między innymi moja przyjaciółka, dlatego też widoczna na zdjęciach tarta właśnie czeka na odpalenie w jej mieszkaniu ;)

Na stronie Goodies obecnie wosk w kształcie tarty nie jest dostępny, jednak równie dobrze możecie skusić się na sampler, dostępny TU i także wrzucić go do kominka ;) Inne produkty Yankee Candle znajdziecie z kolei TUTAJ ;)

Lubicie świąteczne, mocno przyprawowe zapachy? Czy może są one dla Was zbyt migrenogenne i przytłaczające?

Anna Apolonia

"Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe."

32 komentarze: