TAG: All About Eyes, czyli wszystko o oczach

20:21 , 0 Comments

Długo mnie tu nie było, ale wreszcie wracam ;) Mam nadzieję, że od teraz uda mi się pisać z większą regularnością, zresztą pochwalę się, że mam już pewne plany co do treści, jakie w najbliższym czasie się tu pojawią... Niemniej na dobry początek postanowiłam przyjść do Was z czymś lekkim i przyjemnym, czyli z TAGiem. Tym razem w całości poświęcony on będzie "zwierciadłu duszy", czyli oczom ;)


1. Ulubiony krem/serum pod oczy?

Szczerze powiedziawszy - nie mam takiego, bo zwyczajnie często zapominam o tej części pielęgnacji (choć zdaję sobie sprawę, że nie powinnam, choćby z uwagi na nienajmłodszy już wiek ;)). Z produktów pod oczy bardzo lubię żele Floslek, zwłaszcza wyciągnięte prosto z lodówki - są tanie, a naprawdę fajnie działają, doskonale odświeżając spojrzenie.

2. Ulubiony korektor pod oczy?

Do tej pory nie odnalazłam jeszcze swojego świętego Graala w tej kategorii, jednak jest produkt, któremu całkiem blisko jest do ideału. Od dłuższego czasu wierna jeestem Catrice Liquid Camouflage, który pod oczami sprawdza się u mnie bardzo przyzwoicie - zakrywa cienie w zadowalającym mnie stopniu, dobrze się trzyma i nie podkreśla zmarszczek mimicznych.

Recenzja: Catrice Liquid Camouflage - czy naprawdę jest wart uwagi?

 3. Ulubiony produkt do brwi?

Moim ulubieńcem w tej kategorii jest cień do powiek - MAC Mystery. Ma idealny dla mnie odcień, jest trwały i idealnie matowy. Po wielu eksperymentach z pisakami, czy tuszami do brwi, ostatecznie zawsze wracam do Maczka i jemu też pozostanę wierna w najbliższym czasie ;)


4. Ulubiona baza pod cienie?

W tej kategorii odpowiedź może być tylko jedna - Neutral Eye Base KIKO, która świetnie wyrównuje koloryt powieki, a przy tym bardzo dobrze "trzyma" cienie. Jest wydajna, nie posiada drobinek, ma świetną konsystencję, a jedyną jej wadą jest dostępność marki KIKO w Polsce, z którą wciąż nie jest idealnie.

5. Ulubiona paletka cieni?

Kocham moje palety z wkładami MAC, które samodzielnie skomponowałam,. Jeśli jednak musiałabym wybrać jakąś konkretną paletę dostępną w sprzedaży w "niezmienialnej formie", wskazałabym bez wahania na Too Faced i ich Chocolate Bar, która (mimo że ma całkiem udane odpowiedniki) jest po prostu idealna i warta każdej złotówki.

Recenzja: I Heart Chocolate i Chocolate Bar. Krótka recenzja i dużo zdjęć porównawczych :)

6. Ulubiony płyn do zmywania makijażu oczu?

Odpowiem bez wahania - Bioderma Sensibio H2O. Jest droga, ale zmywa oczy tak, jak żaden inny produkt do demakijażu. Z uwagi na cenę nie sięgam po nią zbyt często, ale jednak od czasu do czasu buteleczka tego produktu ląduje w mojej kosmetyczce ;)

Recenzja: Bioderma Sensibio, czyli czy warto wydać na płyn micelarny 60 zł?


7. Ulubiony tusz do rzęs?

Od lat już moim ukochanym tuszem jest Maybelline Lash Sensational, Lubię tę maskarę za wszystko, począwszy od kształtu szzoteczki, przez odcień czerni, a na trwałości kończąc.

Recenzja: Ulubieńcy, ulubieńcy... Lash Sensational Maybelline :)

8. Ulubiony eyeliner? (żelowy, kredka, w pisaku?)

Jeśli miałabym wybrać pomiędzy tymi trzema rodzajami produktów, zdecydowanie wskazałabym na kredki do oczu, choć od razu muszę przyznać, że latem rzadko sięgam po jakąkolwiek formę eyelinera. Z kredek najchętniej używam tych z MAC (uwielbiam Lord It Up), oraz z KIKO. Na moich powiekach najczęściej gości Kajal tej drugiej marki ;)

Recenzja: Niepozorny, ale cudny. KIKO Kajal (Khôl pencil)

9. Ulubiony pojedynczy cień?

Zdecydowanie Kobo 216 Mocha Latte. Świetnie sprawdza się solo, idealnie pasuje na każdą okazję, jest taniutki, łatwo dostępny, trwały. Po prostu - nie wyobrażam sobie swojej kosmetyczki bez tej kawuni ;)



10. Ulubione okulary przeciwsłoneczne?

Mimo że przez większość roku nie ruszam się z domu bez okularów przeciwsłonecznych, muszę stwierdzić, że nie mam żadnych ulubionych. Nie mam też zbyt wielu par - aktualnie noszę praktycznie non stop dość klasyczne w kształcie okulary Barbour International, które w ubiegłe wakacje upolowałam w TkMaxx ;)


I to by było już na tyle :) Cieszę się, wreszcie do Was wróciłam i miałam okazję podzielić się swoimi "ukochańcami" przy użyciu tego TAGu. Ciekawa jestem, czy któryś z wymienionych przeze mnie produktów jest też i Waszym ulubieńcem? ;)


Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

0 komentarze: