Blogowe podsumowanie kwietnia :)

Kwiecień za nami, pora na podsumowanie ;)


Cokolwiek by nie mówić, kwietnia nie mogę zaliczyć do miesięcy udanych blogowo. Pod wszystkimi innymi względami jednak był okey, przykładowo pod względem wyjazdowym, bo w końcu udało mi się zawitać do Krakowa, ale też odwiedzić Bydgoszcz (z której kilka zdjęć umieszczę pod koniec wpisu). Niemniej, wracając do bloga, z dużym trudem udało mi się napisać dość marną liczbę notek, bo jedynie 12. Marną, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę moje ambitne plany, ale też i ilość zdjęć, jaka czeka na swoją kolej...
Zostawiam Was więc, już tradycyjnie, z pełną listą opublikowanych w ubiegłym miesiącu postów, sama natomiast idę przeglądać owe zdjęcia... Jutro postaram się pojawić tu z kolejną recenzją książkową, raczej nie związaną z kosmetykami, ale zawierającą garść informacji, dotyczących tego, jak możemy wspomóc nasze naturalne piękno ;)

1. Coś dla sroczek, czyli dopadła mnie nowa potrzeba zakupowa ;)
2. Blogowe podsumowanie marca :)
3. Ulubieńcy marca :)
4. Spowiedź zakupoholiczki...
5. Semilac Hardi Clear, Hardi Milk i Hardi Rosa - który wybrać?
6. NOTD, czyli lakiery KIKO i naklejki Born Pretty Store :)
7. Błyskotki... KIKO Wanderlust LE
8. Lush Love Lettuce - miłość, czy... bubelek?
9. Promocja w Rossmannie - o tym, co kupiłam podczas pierwszego tygodnia ;)
10. Parę słów (i dużo zdjęć)... Modna i już! Moda w PRL
11. Promocja w Rossmannie - tydzień drugi :)
12. Ulubieńcy kwietnia :)

A Bydgoszcz ostatnio prezentowała się tak :)






Anna Apolonia

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

10 komentarze: